#34 Czy można być za dobrym ojcem?

Wydawać by się mogło, że nie da się przesadzić w byciu dobrym ojcem. Przecież tego nie można zepsuć, skoro tak bardzo się angażuję, jestem świadomy, szumnie naprawiam błędy minionych pokoleń.

Wszystko można zepsuć, ze wszystkim można przesadzić, taka już nasza małpia natura. Taty też może być za dużo. A najlepiej żeby było w sam raz. Ale właśnie – jak to w życiu – to „w sam raz” jest najtrudniejsze.

Z tego odcinka dowiesz się:

  • Po co znowu nawijam o byciu tatą?
  • Co się zmieniło w moim życiu wraz z pojawieniem się drugiej córki.
  • Kiedy jestem za dobrym ojcem?
  • A kiedy w sam raz?
  • Dlaczego muszę się mądrze usuwać?
  • Jak to się stało, że jeszcze nie zwariowałem?

Zapraszam do słuchania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *